Musimy się poznać! Obozowe życie cz. 1

Obóz dziecięcy już za nami, zgodnie z obietnicą zapraszamy na małe wspominki z naszego życia. Zakładajcie kapoki i ruszajcie z nami w rejs!

7 lipca 2019 rok, Grodzisk Mazowiecki godzina 7:30 rozpoczyna się zbiórka najmłodszych dzieciaków. Wyruszają w swoją (dla większości) pierwszą przygodę z żeglarstwem. Rodzice, dzieci, kadra – każdy odczuwa lekki stres.

Rodzice: Czy dam radę bez mojej pociechy? Czy ona sobie poradzi beze mnie?
Dzieci: Z kim się zaprzyjaźnię? Z kim będę w domku? Czy sobie poradzę? Będę tęsknić!
Kadra: Musimy dać radę! Rodzice powierzają nam swój największy skarb!

Mówi się, że do odważnych świat należy. Jesteśmy żeglarzami, to o nas! 8 rano autokar rusza. Po 4 godzinach wszyscy cali i zdrowi dojeżdżają na miejsce.

Rozdzielenie do domków, zapoznanie swoich współlokatorów, rozpakowanie. Oboźny woła na zbiórkę, wychodzi komendantka przedstawia całą kadrę: wychowawców, sterników, młodszą kadrę. Informuje do kogo można pójść, kto opiekuje się domkiem, do której grupy dzieciaki są przypisane.
To bardzo ważne, aby dzieciaki już od pierwszych chwil wiedziały do kogo się zgłaszać i gdzie szukać kadry. Potem obiad i cisza poobiednia – czas na pierwszy telefon do rodziców.

Po ciszy poobiedniej pora na integrację, ale też przede wszystkim ustalenie naszych obozowych zasad. Dzięki nim funkcjonowanie na obozie będzie dużo łatwiejsze.

Kolejny punkt – kolacja, a po niej Msza Święta dla chętnych odprawiona
w świetlicy, a dla pozostałych spacer po okolicy. Gdy zajęcia w podgrupach dobiegły końca wszyscy spotkali się ponownie na zajęcia sportowe, animacyjne
i integracyjne.

Pierwszy dzień na obozach prawie zawsze wygląda tak samo, można powiedzieć, że nie dzieje się nic ciekawego, ale spokojnie! Od następnego dnia nie da się nudzić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *